BANKRUTCTWO?

 

Home
Up

KONTAKT

KSIĘGA GOŚCI
zobacz księgę gości
dopisz się do księgi
 

 

 

BANKRUCTWO?

Kiedy prezes BAT w Londynie otrzymał wiadomość o kradzieży tajnych dokumentów, wiedział od razu, że może oznaczać to bankructwo jego przedsiębiorstwa, jednego z największych na świecie. Zapoczątkowana w 1994 r. przez proces Mississippi fala procesów zakończonych z sukcesem nie tylko się nie zakończyła, ale nasila się do tej pory. Przyszłość PM, R. J. Reynolds Tobacco i British American Tobacco jest wyjątkowo niepewna. O ile są to przedsiębiorstwa o rocznych obrotach sięgających miliardów dolarów, to ich odpowiedzialność cywilna może w końcu przekroczyć aktywa. W skład PM Companies Incorporated wchodzi szereg innych firm, zwłaszcza z branży żywnościowej. W Polsce nie-tytoniowymi produktami Philipa Morrisa są np. wafelki Polo i kawa Jacobs. Koncern odmówił odpowiedzi na pytania dotyczące procesów przeciwko niemu. Jednak w dorocznym sprawozdaniu dla amerykańskiej Komisji Papierosów Wartościowych dostarczonym w marcu 2000 r. są wyliczone procesy przeciwników PM. Od tego czasu wytoczono koncernom kilka tysięcy następnych. Pod koniec r. 2000 liczba procesów w toku mogła wynosić już po 3 tysiące na jeden koncern! Wg gazety "The Wall Street Journal" z lipca 2000, sam tylko PM wydał w r. 1999 prawie miliard dolarów na obronę adwokacką w USA.

Koncerny PM, BAT i RJR, wg stanu na marzec 2000, miały ponad 1000 otwartych procesów każdy. W niektórych są pozwane razem. Najwięcej mają procesów indywidualnych w USA (po kilkaset każdy). Najgorsze dla nich są jednak procesy rządów o zwrot kosztów leczenia raka płuc etc. W listopadzie 1999 r. rząd federalny USA pozwał je o zwrot co najmniej 20 miliardów dolarów za każdy rok licząc od tajnego spotkania "mafijnego" w 1953 r. Do tego domaga się parokrotnie więcej jako kary. A dodatkowo jeszcze uznania że pozwani mają płacić za wszystkie przyszłe koszta leczenia. Pozew federalny nie ma związku z ugodami stanów na łączną kwotę 240 miliardów dolarów. Nie ma również związku z wedyktem z Florydy na 145 miliardów dolarów.

W kolejce w sądach w USA są rządy obcych krajów (kilkadziesiąt procesów).

Głównie chodzi o zwrot kosztów leczenia ich przedsiębiorczości. Nowa fala zapoczątkowana w grudniu 1999 r. pozwem rządu Kanady w USA dotyczy miliardowych szkód spowodowanych przemytem. W dwóch podobnych rządy Kolumbii i Ekwadoru zarzucają koncernom, że ich przemyt jest ściśle powiązany z handlem narkotykami (jak kokaina) oraz praniem narkotykowych pieniędzy.

Dalej idą procesy indywidualne za granica. Wg informacji koncernów, po kilka-kilkadziesiąt na kraj. Ale prasa np. w Irlandii informuje o ok. 2000 pozwów tamże. W sądach za granica w toku jest kilkadziesiąt procesów obcych rządów, np. rządu Izraela o 8 miliardów dolarów.

Wg archiwów amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych koncerny są pozwane w USA o dopłaty do dawnych procesów azbestowych. Palenie przyczyniało się do azbestozy i fundusze powstałe dla wypłacenia odszkodowań domagają się teraz od koncernów tytoniowych dołożenia się do płatności, przy czym chodzi znowu o dziesiątki miliardów dolarów.

Prócz procesów związanych z chorobami, Philip Morris jest pozwany w USA wielokrotnie w związku z reklama papierosów "Lights" (lekkich). Powodzi zarzucają oszustwa ponieważ takie papierosy wcale nie są lżejsze od normalnych.

PM ma również parę procesów plantatorów tytoniu zarzucających oszustwa z cenami. Podobnie sądzą sprzedawcy zarzucając oszustwa w marketingu.

PM, który produkuje również sery, ma procesy producentów mleka o monopolistyczne zaniżanie cen.

Jeden ze stanów USA żąda odszkodowania związanego z zatruwaniem środowiska odpadami produkcyjnymi po hotdogach.

W Polsce trwa sprawa zarzucanego przemytu tytoniu z Brazylii.

Wyrywkowa kontrola w sierpniu 1999 r. wykazała zaniżenie cła na ok. 180 milionów dolarów. Po zakończeniu kontroli może okazać się, że chodzi o parę miliardów dolarów. Co ciekawe rząd USA, choć procesuje się z koncernami, jednocześnie zacięcie pomaga im w tej sprawie.

Do spraw cywilnych dochodzą kryminalne. Faworyci inwestycyjni Leszka Balcerowicza mieli w marcu 2000 r. 3 sprawy kryminalne w USA, jedną w Kanadzie i jedną w Anglii i kilkaset we Włoszech (przemyt/pranie pieniędzy). Z informacji prasowych wynika, że śledztwa kryminalne o przemyt prowadza rządy Hiszpanii, Szwajcarii, Holandii i Belgii i inne.

O ile wielomiliardowe procesy stanowe zostały zakończone ugodami, które rozkładają płatności na 25 lat, to zaledwie jeden wielki wyrok, może zachwiać płynnością finansową firmy, zmusić ją do ogłoszenia bankructwa i w końcu doprowadzić do likwidacji.

Na początku 2000 r. PM zaczął rozgłaszać w USA pogłoskę o własnym bankructwie. Ewidentnie chodziło o wzbudzenie współczucia ławników w zbiorowym procesie pana Engle na Florydzie. Wiadomość miała również na celu zjednanie poparcia legislatur stanowych i wprowadzenia ustawowego maksimum odszkodowań jakie koncerny tytoniowe mogłyby płacić w USA. Ugody ze stanami na 240 miliardów dolarów są rozłożone na 25 lat i w oczekiwaniu na płatności, władze stanowe są niejako wspólnikami koncernów. Chodzi o raty około 9 miliardów rocznie. Bankructwo wstrzymałoby płatności. Widmo takiego rozwiązania było realne do marca 2000. Mianowicie w stanie Floryda prawo wymagało wpłacenia gotówką kaucji w wysokości 120% od zaskarżanego wyroku. Legislatura stanowa dodała jednak maksymalna wysokość tego procentu (100 mln USD). W lipcu wydano wyrok: prawie 145 miliardów. Unikając kaucji około 174 miliardów USD gotówką uniknięto faktycznie bankructwa. Sprawa jest apelowana.

 

    

Zawartość strony (c) 1998-2006 Arkadiusz Bolesław Lisiecki i cytowani autorzy
Jeżeli chcesz skorzystać w swoich publikacjach z materiałów zawartych na stronie skontaktuj się z autorem 

http://www.oswiecenie.com


 

Chcesz dwukrotnie podnieść oglądalność twojej strony za darmo? kliknij tutaj