|
|
|
KSIĘGA GOŚCI
|
MIŁOŚĆ DO HOLLYWOODJednym z głównych argumentów w obronie reklamy tytoniu w Polsce propagowanych przez tytoniowe Ministerstwo Proagandy o nazwie Krajowe Stowarzyszenie Przemysłu Tytoniowego jest rzekoma statystyka z Wielkiej Brytanii pokazująca, że konsumpcja malała przy reklamie telewizyjnej lat sześćdziesiątych, a rosła po jej zakazie. Zresztą odpowiednik KPST w USA został przymusowo zlikwidowany właśnie dlatego, że była to organizacja założona wyłącznie w celu propagowania nieprawdy typu powyższego porównania. Krajowi producenci głoszą również, że reklamy w czasach PRL nie było, za to palaczy przybywało. Tajne dokumenty z Minnesoty wyjaśniają ten problem przejrzyście. źródło: http://galen.library.ucsf.edu/tobacco/docs/html/2404.02/2404.02.1.html - z dokumentów wykradzionych przez pana Williamsa w 1989 roku, które zapoczątkowały fale procesów w USA: pokwitowanie Sylvestra Stallone ze zgadza się za kwotę 500.000 USD używać reklamowo papierosy Brown and Williamson (BAT) w pięciu filmach. Kiedy w USA zakazano od 1971 r. reklam tytoniu w TV to producenci zeszli do podziemia. Wśród supertajnych dokumentów wykradzionych przez pana Williamsa jest ciekawa i przerażająca część dotycząca używania filmów jako środka reklamowego. Firmy tytoniowe jęły się potajemnego opłacania producentów filmowych w zamian za umieszczanie tytoniu w filmach. Np. jeden z tajnych dokumentów British American Tobacco np. opiniuje film popularny w l. siedemdziesiątych "Czas Apokalipsy" pod kątem dyskretnej reklamy papierosów Marlboro. Wg dokumentu, konkurencyjny PM zapłacił 200 milionów dolarów za umieszczenie w tym filmie "cichej" reklamy tego produktu. BAT ocenił, że reklama była warta zaledwie... 100 milionów dolarów. Tutaj warto zauważyć, że polski rząd "wynegocjował" od BAT około 80 milionów USD za całą fabrykę w Augustowie, z czego mieszkańcy nie zobaczyli ani centa. Filmów używanych jako potajemna reklama tytoniu były setki. Zapierający dech w piersiach dokument z Minnesoty oznaczony tylko numerem 2025863645 podaje sucho "produkt został dostarczony", po czym następuje czternastostronicowa lista 190 czołowych filmów amerykańskich wyprodukowanych w dekadzie 1978-88, które faktycznie były reklamówkami PM. Wiele z nich przeznaczonych było dla dzieci, jak "Muppety", lub dla młodzieżowej widowni, jak "Szczęki" czy "Grease". Wszystkie te filmy nie tylko były pokazywane w czasach PRL, ale są do dzisiaj w obiegu, również na kasetach video. Te stare reklamy są również pokazywane obecnie w publicznej telewizji w Polsce. Czołowym kontrahentem BAT w Hollywood był Sylvester Stallone, który otrzymywał tysiące dolarów za potajemną reklamę tytoniu w swoich filmach, jak np. Rocky. Zatem zamiast kilkudziesięciosekundowej reklamówki ograniczonej do USA, amerykańscy producenci zyskali reklamówki dwugodzinne i ogarniające cały świat. Zresztą jeszcze lepszą, bo przemawiającą do podświadomości dzieci. Ugoda z Minnesoty z maja 1998 r. zabrania tego procederu gdziekolwiek na świecie, ale prawnie obowiązujący zakaz z USA jest ewidentnie łamany w Polsce. Przykładem jest reklama funduszu emerytalnego Zurich Solidarni gdzie Witold Pyrkosz pozuje z cygarem. Przypadek? ZS jest częścią i pod kontrolą... British American Tobacco Industries Plc z Londynu. W latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych w USA poważnie próbowano rozszerzyć gamę produkcji. Wśród omawianych produktów były nawet cukierki i krem do golenia, oczywiście z nikotyną. W przypadku cukierków istnieje niebezpieczeństwo przedawkowania ponieważ nikotyna jest silną trucizną. Firmy tytoniowe badały możliwości dokładania innych narkotyków do papierosów. Np. BAT w 1977 r. rozpatrywał dodawanie etorfiny, narkotyku "10 000 razy bardziej uzależniającego niż morfina". W tym wypadku opracowano genetycznie Y-1. Do rozwinięcia gamy produktów, w tym uzależniających cukierków dla dzieci, nie doszło. |
|
Zawartość
strony (c) 1998-2006 Arkadiusz Bolesław Lisiecki i cytowani autorzy
Chcesz dwukrotnie podnieść oglądalność twojej strony za darmo? kliknij tutaj |